czwartek, 15 stycznia 2009

VISTA i XP na jednym komputerze

Dziś chciałbym pokrótce opisać swoje doświadczenia z instalacją tytułowych OS'ów na jednym komputerze.
Zadzwonił kiedyś do mnie mój kuzyn z prośbą aby mu zainstalować XP na komputerze stacjonarnym, bo ma sporo gier dla swojego 2-letniego synka, które pod Vistą nie chcą się instalować. Powiedziałem mu, że nie ma problemu, doinstaluję mu drugi system i będzie miał wybór przy starcie, który OS ma się uruchomić. Podrzucił mi komputer i zabrałem się do roboty. Nauczony doświadczeniem w instalowaniu Windowsów myślałem, że nie będzie problemów gdyż są to dwa nowe systemy. Wiedziałem, że np. Win Me i XP trzeba instalować w odpowiedniej kolejności aby mieć dostęp do boot managera. Ale XP i Vista obydwa instalują sobie managera startowego więc teoretycznie nie powinno to mieć znaczenia, który pierwszy się instaluje. Ale jednak jest różnica, jak się okazało po doinstalowaniu XP, nie widać już Visty :-( Zdziwiłem się i wtedy dopiero zacząłem czytać, o co chodzi? Okazało się, że w Viście zastosowano już całkiem inny boot manager, z którym ten starszy z XP w ogóle nie jest kompatybilny. No i kicha. Ale na szczęście przychodzi tu z pomocą fajny programik - Vistabootpro, który należy zainstalować w XP i wtedy można już sobie wygodnie edytować, dodawać, backupować i odzyskiwać informacje zapisane w sektorze rozruchowym dysku. I w ten sposób łatwo można przywrócić utraconą instalację Visty.

W przyszłości będę już wiedział, żeby najpierw instalować XP a potem Vistę, a jeśli już muszę doinstalować XP obok Visty to ratunkiem jest Vistabootpro. Jak widać człowiek (a zwłaszcza informatyk) uczy się cały czas i nie wiadomo jakie niespodzianki czekają nas z nowym Windows 7 :-)

1 komentarz:

  1. Pasje komputerowe mają to do siebie, że zmienia się tyle i tak szybko, że faktycznie jak nie jest się na bieżąco przez pół roku to potem nie bardzo wiadomo co jest co ;)

    Ja jednak znając zasadę, jak instaluję starsze obok nowszego to wolę zrobić jakąś kopię zapasową...

    Ewentualnie z pomocą przychodzi sama płyta instalacyjna danego sytemu i polecenie "fixmbr" oraz "fixboot" - tyle, że w Twoim przypadku Krzyśku - instalacja XP uległaby zagładzie i znowu by trzeba robić to samo...

    Tak więc dla zwyczajnych ludzi programik, który polecasz jest OK.

    OdpowiedzUsuń